Palący biegacz, czy można biegać z nałogiem?

Palący biegacz, czyli rzecz, która dla wielu z nas nie istnieje – a jednak. W naszym świecie aż roi się od palaczy, tych nałogowych i popalających okazjonalnie. Nie są to więc czynności wykluczające się, ale jak jedna wpływa na drugą dowiemy się już za chwilę.

palacy biegacz

Czy palacz może biegać?

O ile w sporcie wyczynowym nie spotkamy nałogowych palaczy, to Ci biegający dla przyjemności będą mieli zdecydowanie więcej do powiedzenia. Wśród amatorskich biegaczy jest szeroka grupa osób palących. I nie są to wcale osoby biegające piątki, czy dziesiątki. W amatorskim maratonie roi się od palaczy, którzy przyznają się do nałogu. Tak więc – palacz może biegać i wcale nie muszą to być niezadowalające rezultaty. Wprawdzie przypomina to obrazek osoby z papierosem w ustach jadącej na rowerze dla swojego zdrowia… ale oceniać nikogo nie będziemy. 

palacy biegacz

Palący biegacz, a jego rezultaty

O wpływie siedzącego trybu życia na rezultaty treningowe już pisaliśmy. Czas przyjrzeć się wynikom palących. Dlaczego palacze niejednokrotnie są w stanie osiągnąć lepszy wynik od przeciętnego biegacza bez nałogów? Jak to się dzieje, że jedni po dwóch tygodniach palenia mają potworną zadyszkę i albo rezygnują z papierosów, albo z biegania, podczas gdy inna grupa w ogóle nie odczuwa skutków podpalania? Ba! Wielu przyznaje się do wypalenia papierosa tuż przed przebieżką, na której poprawia swoje rezultaty.

Odpowiedź jest prosta, a nawet logiczna. Wszystkiemu winne są predyspozycje. Jak wiadomo, w płucach osoby palącej gromadzą się szkodliwe substancje, w tym substancje smoliste. Ich ogół „blokuje” sprawność płuc i wymiany gazowej. Podczas gdy organizm został genetycznie wyposażony w pewnego rodzaju bonus, polegający na możliwości pobierania dużych ilości tlenu – możemy liczyć na zwiększenie naszych osiągów. Przy takim stanie rzeczy nie spadniemy na dno tabelki z wynikami przez nasze palenie, a substancje zalegające w płucach zahamują nasz progres. Określa się, że palący biegacz, który przebiegł maraton, po rzuceniu nałogu i oczyszczeniu płuc, mógłby poprawić swój rezultat nawet o 25 minut.
Jeśli jednak należysz do grupy, która po paleniu zwyczajnie czuje się źle i do biegania się nie nadaje – natura nie dała Ci żadnego prezentu. Wszelkie wypracowane przez niezdrowy tryb życia, jaki prowadzimy, mogą zostać cofnięte. Płuca mogą oczyszczać się kilka miesięcy, ale rezultat wart jest zachodu.

palacy biegacz

Czy bieganie pomoże rzucić palenie?

Tu większą kwestię odegra rola psychiki niż samego biegania. Rzucając palenie, zmagamy się z uzależnieniem od nikotyny, która jakby nie patrzeć – pobudza – bieganie zresztą też. Decyzja o tym, jak wykorzystasz treningi zależy od Ciebie.
Możesz nadmiar energii i zgromadzoną złość wykorzystać jako bodziec do dwóch przebieżek dziennie albo posłużyć się bieganiem jako zamiennikiem papierosa. W końcu ono też pobudzi, a co więcej zapewni (zdrowy) napływ krwi do mózgu i pobudzi nas do produkowania endorfin.

 

Bieganie w połączeniu z paleniem jest możliwe, ale niekomfortowe. Zachęcamy więc do porzucenia nałogu i skierowania się ku zdrowiu. W końcu biegasz nie tylko dla rezultatów i rywalizacji, ale także dla siebie. Miło będzie mieć świadomość, że płuca są czyste, a Ty masz możliwość poprawienia swoich dotychczasowych wyników.

pozdrawiamy

zespół: trenujbieganie.pl

trenujbieganie.pl

4 komentarzy

  1. Biegam, trenuje, nurkuje na wstrzymanym oddechu i… pale : ) Z całą pewnością bez papierosów byłbym lepszy. Jednak apel dla Palaczy. Wielu z was mówi że nie ma sensu nic robić bo najpierw musicie rzucić. A to trudne. Olejcie temat i po prostu trenujcie 🙂 Nie palę dużo, ale jednak, dzięki temu ze trenuje to kondycje mam lepszą niż nie jeden nie palący i tak samo z samopoczuciem 🙂 Tylko uwaga, nie palcie bezpośrednio po treningu. Palenie przed treningiem powoduje większą pompę mięśniową.u

  2. Moim zdaniem bieganie nie pójdzie razem z paleniem. Na tyle ile to możliwe, to trzeba podjąć decyzję, albo za jednym, albo za drugim. Bieganie może sprawić, że łatwiej nam będzie rzucić palenie, gdy ustalimy sobie jakiś cel – np. przebiegnięcie maratonu, czy półmaratonu. Wszystko jest w głowie, prawda?

    • Dużo w tym racji… ale wśród maratończyków zdarzają się palacze. Tak, jak pisaliśmy – aktywność na pewno pomoże w rzucaniu, ale bez silnej woli się nie obędzie. W końcu przede wszystkim trzeba chcieć!

  3. Bez komentarza. Najlepiej jak palisz to sie nie ruszaj i leż w łóżku bo chodzenie i palenie nie idzie w parze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *